PL
PL

Najniższa cena

tylko na naszej stronie!

Hotel stoi wprost przy nadmorskiej promenadzie, o kilka kroków od plaży. W środku współczesny design spotyka naturę tego wybrzeża. Ciepłe drewno, naturalny kamień, len i bursztyn - złoto Bałtyku, budują atmosferę, w której oddycha się wolniej. Każdy pokój zaprojektowano tak, by dawał ciszę, harmonię i widok, do którego chce się wracać. Z wielu z nich morze widać wprost przez okno.

Są tu dwa baseny. Zewnętrzny, otwarty na słońce i morską bryzę oraz wewnętrzny, kameralny, na dni, gdy Bałtyk pokazuje swój surowszy charakter i najpiękniej ogląda się go zza szyby. Jest miejsce dla rodzin ze strefą dla dzieci pomyślaną z tą samą starannością co reszta hotelu, bo świat najmłodszych nie musi odstawać od świata dorosłych. I jest promenada tuż za progiem, na poranny jogging i wieczorne poszukiwanie bursztynu wyrzuconego przez fale.

142 pokoje na czterech kondygnacjach, baseny zewnętrzny i wewnętrzny,

parking i strefa dla najmłodszych.

Wzdłuż nadmorskiej promenady, o kilka kroków od Bałtyku.

Ustronie Morskie to jedno z najspokojniejszych miejsc na polskim wybrzeżu - tam, gdzie sosnowy las schodzi niemal do samej wody, a plaże są szersze i cichsze niż w sąsiednich kurortach. Dzień układa się tu we własnym, spokojnym rytmie: poranny spacer brzegiem, popołudnie w cieniu sosen, wieczorne poszukiwanie bursztynu i zachód słońca nad otwartym Bałtykiem. Nieopodal wciąż stoi Dąb Bolesław - jeden z najstarszych w Polsce, cichy świadek tego wybrzeża. A gdy zapragniesz więcej, wszystko jest w zasięgu ręki. Kilkanaście minut dzieli Belmonte od Kołobrzegu - z jego uzdrowiskową tradycją, tężniami, portem i miejską energią - a wzdłuż wybrzeża czekają kolejne nadmorskie miasteczka warte odkrycia. Wystarczająco blisko, gdy masz ochotę na ruch. Wystarczająco daleko, by cisza Ustronia pozostała nienaruszona.